Jednym z najstarszych świąt w tradycji chrześcijańskiej jest właśnie święto trzech króli. Co roku szóstego stycznia zbieramy się w kościołach pomimo faktu, że dzień ten nie jest wolny od pracy. Niegdyś był, jednak za czasów panowania komunistów został zniesiony. Dziś kościoły i wiele parafian walczy, by przywrócić przywilej świętowania w dzień wolny, jako Edno z najstarszych świat jest tym samym bardzo ważne. Trzej królowie to mędrcy, którzy przybyli oddać pokłon nowonarodzonemu Jezusowi Chrystusowi w betlejemskiej stajence. Przybyli tam ze wschodu wraz z cennymi darami, którymi była kreda, kadzidło i mirra. Szczegółowo opisany pokłon został przez świętego Mateusza ewangelistę. Dziś na pamiątkę pokłonu oddanemu dzieciątku przez mędrców i my zbieramy się w kościołach na modlitwie święcąc kredę, kadzidło i mirrę. Święconą kredą zawsze wypisujemy na drzwiach naszego domu inicjały trzech króli, czyli Kacpra, Melchiora i Baltazara. Świadczą one o naszej wierze w nowonarodzonego Jezusa oraz świadectwo naszego praktykowania wiary.
